"Hej!" powiedziała Shantelle, proponując Karise uścisk. "Zmęczona?"
"Wykończona," odparła Karise. Przyłożyła usta do ucha Shantelle i szepnęła: "A Keith wcale mi nie pomaga, bo nie daje mi spać po nocach."
Śmiech wyrwał się z ust Shantelle. Wyznała: "Wydaje mi się, że na poważnie myśli o kolejnym dziecku."
"Jak tam z twoim teściem?" zapytała Shantelle.
"Ostatnio jest lepiej. Jest szczęśliwszy w do






