Ceremonia ślubna została wznowiona, a po tym, jak powiedzieli swoje "tak", Reese i Sean obdarzyli wszystkich namiętnym i długim pocałunkiem. Tłum tego pragnął.
– Pięciominutowy pocałunek! – zawołał jeden z kuzynów Seana.
– Dajesz, chłopie! Dajesz! Popieram to! – zachęcał Keith.
– Może pójdziemy do domu i wrócimy jutro? – droczył się Evan, ale to nie wpłynęło na nowożeńców.
Sean i Reese nie przejmo






