Wzdycham, kiedy się od siebie odsuwamy, już tęskniąc za powrotem do domu, a przecież jeszcze nawet nie wyjechaliśmy. "Danielle" – ostrzega Patterson. Oboje wiemy, do czego to zmierza. Nierzadko zdarza się, że odpuszczamy sobie wieczorne wyjście, bo kończymy w łóżku.
"W takim razie pozwól mi wziąć płaszcz" – odpowiadam z przekorą.
"Ja wezmę twój płaszcz". Chwyta moją dłoń i prowadzi mnie w stronę d






