Pięć lat później...
Stoję przy blacie i patrzę, jak moi chłopcy pomagają niani piec ciasteczka. Zatrudniłem Nanę, kiedy dowiedziałem się, że moja żona spodziewa się bliźniaków. Martwiłem się o jej drobne ciało noszące dwoje dzieci naraz. A potem, kiedy dowiedziałem się, że to chłopcy, martwiłem się jeszcze bardziej. Byłem przekonany, że będą duzi, bo zarówno mój ojciec, jak i ja byliśmy. Miałem ra






