Przesuwam palcem wzdłuż jej szparki, czując, że jest już mokra. Lekko się wierci. Szybko chwytam ją, sadzam na kolanach i podciągam sukienkę. Wzdycha i kładzie dłonie na moich ramionach. Wbija we mnie palce, a mój kutas podskakuje na ten władczy dotyk.
– Loka, proszę – jęczy. Jej oczy są już pełne żądzy.
– Jeśli nie zamierzasz nosić majtek, to będziesz nosić mnie – warczę, uwalniając się ze spodni






