Obserwuję, jak Ford chodzi tam i z powrotem. Co jakiś czas się zatrzymuje i wiem, że słucha tego, co mówi mu słuchawka. Potem mamrocze coś w odpowiedzi, ale nie słyszę co. W głowie mi się kręci po tym wszystkim, co się dziś wydarzyło, ale jedno jest pewne: on mnie pragnie. Naprawdę mnie pragnie.
Zerkam na zegar. Jak ja wytrzymam do północy? Wiem, że powinnam myśleć o czymś innym. Powinnam się mart






