Nie wiem, co mam mu powiedzieć. Był dla mnie taki cierpliwy. Tak chętny czekać i przyjąć mnie jako wybraną partnerkę. Ale dla mnie nie może być nikogo innego poza Rikiem.
Odwraca się do mnie. Wychodzę z ramion Rika, zmniejszając dystans między nami. "Przepraszam..."
Przerywa mi. "Nie przepraszaj. Zawsze byłaś ze mną szczera. Wiedziałem, że chcesz znaleźć swojego partnera i sprawdzić, czy to zadz






