Kiedy wracam do pokoju i widzę moją partnerkę obudzoną, Cyran od razu zaczyna mruczeć w mojej głowie. Ten dźwięk jest tak niespodziewany, że potrzebuję chwili, żeby zareagować. "Co do cholery, Cyran?"
"Co? Ona jest naszą partnerką. Jest piękna, idealna."
Świetnie, mój wilk już jest po uszy zakochany w tej drobnej dziewczynie. Ja jeszcze nie. Mam mnóstwo pytań.
Nie wiem, ile pamięta, ale pomyślałe






