Upewniwszy się, że moja dziewczyna rozumie, że nie ma dla mnie nikogo poza nią, wracamy do salonu. "Wszystko w porządku?" pyta Clint, a my oboje kiwamy głowami.
"Dobrze, usiądźcie, musimy omówić kilka ważnych spraw."
Podczas kolacji dowiedziałem się już sporo o Angel. Jej życie było ciężkie, cięższe niż moje. Jej rodzice borykali się z trudnościami, kiedy byli w drodze, ale starali się, jak mogli.






