Zwracam się do Grace. – Czy ktoś z nich wymaga stałej opieki medycznej? – pyta lekarza.
– Większość nie będzie jej potrzebować, ale sugerowałbym, żeby ktoś czuwał, gdy się obudzą. Będą obolali, osłabieni, potrzebować jedzenia i wody, by odzyskać siły. Kilku z nich jednak będzie wymagać stałej opieki. Dobrze rozumiem, że szpital w waszej watasze jest nieczynny?
– Zgadza się – odpowiadam, próbując s






