Od razu zostaję w tyle za Elim, który jest niesamowicie zbudowany i wykorzystuje siłę górnej części ciała, by się wybić. Ja też jestem silna, ale nie mam takiego treningu jak on. Za to o wiele lepiej ode mnie utrzymuje równowagę, a do tego dochodzą jeszcze te cholerne kłody, które mają strącić cię z wąskiej belki. Dzięki temu udaje mi się go trochę dogonić.
Muszę przyznać, że perspektywa rywalizac






