Po rozmowie z Jackiem wracamy z Grace do naszej chaty. Ledwie zdążamy wejść, a już słyszymy pukanie Angela i Liama.
– Możemy wejść? – pyta Angel.
Odsuwam się, gestem zapraszając ich do środka. – Jasne.
Grace nastawia kawę, a my siadamy w kąciku wypoczynkowym chaty. – Widziałaś, jak Jude zachowywał się dziś w południe? – Angel od razu przechodzi do sedna.
– Tak. Wydawał się spięty w obecności swoje






