Odwracam się i patrzę na niego. "Ona jest moją przeznaczoną. Nie zamierzam robić niczego, co by ją zdenerwowało albo sprawiło, że będę musiał od niej trzymać się z daleka. Poza tym, jak tylko będzie wystarczająco dorosła, żeby zrozumieć, że jest moją przeznaczoną, będzie moja." Głębszy głos Donovana warczy, nakładając się na mój na końcu.
Kręci głową, po czym wraca do swojego pokoju.
Ja wracam do






