Pocałował mnie.
Patrzę, jak odchodzi od mojego okna, ale jestem tak oszołomiona, że przez chwilę nie mogę się ruszyć. Kiedy w końcu to robię, unoszę palce do ust. W momencie, gdy jego usta dotknęły moich, przeszył mnie dreszcz. Nadal czuję mrowienie na wargach.
Potrząsam głową, porządkując myśli i zaczynam się przebierać na naszą sesję treningową. Denerwuję się na myśl o spotkaniu z nim, ale kiedy






