Mija kilka lat. Życie z Clintem jest wszystkim, co obiecał, i wszystkim, co wiedziałam, że będzie, kiedy się w nim zakochałam. W pierwszą rocznicę naszego połączenia zabrał mnie z powrotem do Maine. Tym razem mogliśmy w pełni zrealizować spływ pontonami po wzburzonej wodzie, tak jak mi obiecał. Nie wiedziałam, że planował mnie tam zabrać, więc kupiłam mu nasze zdjęcie z Maine. Powiększyłam je, żeb






