– On będzie ranny.
Przerwałam jej. – On to przeżyje. Jest taki silny. Dużo silniejszy ode mnie. Będzie w porządku.
– Jesteś pewna, Lily? To oznacza, że nigdy więcej nie będziesz mogła przytulić swojej córki. – Powiedziała do mnie łagodnie.
– Może to egoistyczne, ale bez Clinta nie przeżyłabym, więc i tak bym jej nie przytuliła. Przynajmniej w ten sposób ona będzie miała jednego rodzica.
Wstaje, a






