languageJęzyk

Rozdział 596

Autor: Magdalena Woźniak9 lis 2025

Budzę się na przepięknej łące. Czuję, że to wiosna. Powietrze jest ciepłe, ale nie gorące. W pobliżu szemrze strumyk, a dookoła mnie śpiewają ptaki. Siadam, rozglądając się.

– Andro?

W mojej głowie jest pusto. Andry nie ma.

Czy to jest śmierć? Jestem w pięknym miejscu, ale sama?

– Andro! – krzyczę, rozglądając się.

I wtedy ją widzę. Selene. Obok niej stoi piękny, brązowy wilk. – Andro?

Rzuca się k

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki