Mój pączku lilii, zawsze tu jest, czuwa nade mną i Carą. To wszystko dla mnie zmienia. Ułatwia dni. Nie zamierzam zawieść mojej partnerki, więc zaczynam planować, co musi się stać, abym wyszkolił córkę i uczynił ją najsilniejszym Strażnikiem, jaki kiedykolwiek żył.
To jednak na chwilę mnie zatrzymuje. Strażnicy odradzają się, więc gdzie jest duch Strażnika Andry? Też bym się nią zaopiekował, upewn






