Kiedy zobaczyłem Alfę ze Stada Czerwonego Świtu, od razu poznałem – podobny do Carlosa jak dwie krople wody. Starszy brat, ale bez wilka… ojciec przekazał władzę młodszemu. Ten, gdy tylko zasiadł na tronie Alfy, pozwolił Carlosowi zostać w stadzie, ale na Betę wybrał tego dupka. Z tego, co opowiadał Carlos, ten typ bezlitośnie go gnębił, a brat nigdy nie kiwnął palcem, żeby go powstrzymać. Po tym,






