Jason uśmiechnął się złośliwie do niczego nieświadomej dziewczyny. Jak śmiałaś mnie przed chwilą pouczać?
Chytry uśmiech wykrzywił jego wargi na samą myśl o tym, jak Helen wylewnie go przeprasza. Panie Goldstein, tak mi przykro. Nie wiedziałam, kim pan jest. Proszę mi wybaczyć.
Życzenie Jasona jednak się nie spełniło. Choć Helen zdążyła się już dowiedzieć, kim był, wcale nie ustąpiła. Przejrzała g






