Helen natychmiast zrozumiała spojrzenie Hannah. Wstała i lekko odchrząknęła, podchodząc do Xaviera. Pociągnęła go za ramię, uśmiechając się ciepło.
– Panie Jackson, moja siostra naprawdę jest uczulona na pyłki. Tego dnia, po powrocie z pańskiego biura, miała wysypkę na całych ramionach, ale nic panu nie powiedziała. Mimo to dziękujemy za przyniesienie kwiatów, naprawdę to doceniamy. Przykro mi, że






