Easton wcale się nie powstrzymywał. "Showbiz to bagno i nie chcę, żebyś się w to mieszała. Taka moja rada. Jeśli to coś, co lubisz, utoruję ci czystą ścieżkę."
Nie wspomniał o głównym powodzie, dla którego nie chciał, żeby wchodziła do showbiznesu. Nie chciał jej w świetle reflektorów, adorowanej przez niezliczone rzesze fanów. Nawet komentarze na forach, dokuczające Laurze, były usuwane na prośbę






