Laura nieco ustąpiła, a twarz Davida rozjaśniła się radością. Powiedział: "Zajmijmy się procesem przeniesienia akcji, kiedy będziesz miała czas."
"Nie ma pośpiechu. Zanim przejdziemy do papierkowej roboty, jest coś jeszcze. Jak wiesz, Alistair nie przekazał mi akcji bezpośrednio. Skoro powierzył mnie rodzinie Sharpe, oznaczało to, że w rodzinie Godfrey nie było nikogo godnego zaufania. Oczywiście,






