Easton myślał, że kiedy odzyska wzrok, pierwszą rzeczą, jaką zobaczy, będzie ciepły uśmiech Laury. Ale tego uśmiechu nigdzie nie było.
Zamiast tego zobaczył coś, co sprawiło, że jego serce stanęło. Tam leżała, pośród morza węży, skulona w bezradną kulkę. Jej ciało było naznaczone brutalnymi obrażeniami, a biała bluzka, którą miała na sobie, była poplamiona czerwonymi plamami, jak kwiaty śliwy kwit






