Twarz Jasmine niemal skamieniała na oczach wszystkich. Gdyby to były efekty specjalne, pękłaby od jednego dotknięcia.
Zapadła niezwykła cisza, zwłaszcza wśród osób, które wcześniej składały gratulacje. Teraz czuli się zawstydzeni ponad miarę. Dopiero wtedy zdali sobie sprawę, że nikt nie powiedział, że te prezenty są dla Jasmine. Wszyscy po prostu założyli, że skoro otwiera dzisiaj restaurację.
Ja






