Laura poczuła przeszywające spojrzenie. Podniosła wzrok na okno drugiego piętra, gdzie opierała się Jolie.
Patrzyły na siebie. Jolie przypominała wszechmocną władczynię, a Laura – porzuconego kundla rodu Godfreyów.
Laura z gracją zakręciła winem w kieliszku, nie okazując żadnych oznak słabości.
W końcu Jolie pierwsza odwróciła wzrok. Uważała, że przegrany powinien zachowywać się jak przegrany, a p






