Liam był zaskoczony, gdy Emma żartobliwie go zaatakowała, a ich śmiech buzował jak szampan.
Objął ją ramieniem w talii, przyciągając bliżej. "Nie mogę się pozbyć wrażenia, że jesteś zbyt pasywna, Emmo,"
Z figlarnym uśmiechem odwrócił ich pozycje. "Wolę cię tak," droczył się.
"Ty draniu!"
Emma zachichotała, gdy palce Liama odnalazły jej najbardziej łaskoczące miejsca. Wierciła się pod nim, zdetermi






