Rozmyślając o tym, Emma spojrzała w kąt, gdzie stał mały chłopiec.
Przed chwilą matka Jestera zaciągnęła go do nauczycielki. Następnie kazała mu stać w kącie, podczas gdy ona wchodziła bez kolejki.
Chłopiec był pulchny. Widać było, że dobrze je w domu. Ale cały czas trzymał głowę spuszczoną i bawił się palcami.
Emma cofnęła wzrok i natychmiast zmieniła wyraz twarzy.
Uśmiechnęła się i powiedziała d






