Floyd Stanton przeklinał pod nosem podczas marszu, ale wciąż nie czuł ulgi. Kiedy para ojciec-córka wyszła ze strefy VIP, zobaczyli Granta idącego z podniesioną głową w ich stronę.
– Co ty tu robisz? – warknął Floyd.
– Martwiłem się, więc musiałem przyjechać po was.
Grant wyciągnął rękę i odebrał ojcu walizkę, a następnie spojrzał na Nicole. – Przygotuj się. Reporterzy dowiedzieli się o waszym






