Chatty i Fischer nie widzieli się tak długo, że zapłakali, gdy w końcu się objęli.
Fischer nie mógł znieść widoku jej łez.
Gdy jej szloch nieco zelżał, Fischer pochylił głowę, by otrzeć jej łzy i delikatnie namawiał, by przestała płakać.
Chatty wzięła głęboki oddech i uspokoiła się tak szybko, jak to możliwe.
Miała do niego tyle pytań.
Widząc, że jej oczy są opuchnięte od płaczu, Fischer uszczypną






