Nie wiem, co mi strzeliło do głowy, kiedy powiedziałam Layli te wszystkie rzeczy. To nie jest mój dom i z pewnością nie mam prawa do tych rzeczy, o które się upominałam. Ale widząc ją stojącą przede mną i zachowującą się, jakbym była nikim. Jakby mogła o mnie mówić bez żadnego szacunku, to jest nie do przyjęcia. Nie mam pojęcia, na czym stoję z Matthew, ale nie pozwolę jej ani nikomu innemu mnie l






