W momencie, gdy wszedłem do mieszkania, w którym były Samantha, Aurora i Esme, poczułem, że znowu mogę oddychać. Leżąc w łóżku obok śpiącej cicho Samanthy, nie mogę powstrzymać się od wspomnień o tym, co się stało, kiedy szarpałem się z mężczyzną, który mnie więził.
Rozlega się strzał i moją pierwszą myślą jest, że nie żyję, ale mężczyzna, z którym się szarpię, upada, pociągając mnie za sobą. Sły






