languageJęzyk

96. Matthew

Autor: 990117 kwi 2025

Zaczynam iść za Samanthą.

– Puść ją. Żaden Cromwell nie będzie się zadawał z nikim, a tym właśnie ona jest.

– Uważaj, matko. Mówisz o kobiecie, którą kocham i matce mojej córki.

Wychodzę z biura i wołam Samanthę, gdy ta stawia pierwszy krok na schodach. Nie odwraca się i idzie dalej. Nie dam cholery, żeby myślała, że może ode mnie po prostu odejść. Doganiam ją, gdy robi trzeci krok.

– Nie rób tego

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki