Henryk spytał: „Ile?”
„Obecnie szacuje się na około 200 milionów dolarów” – zameldowała Matylda, zachowując ostrożność.
Kipiał frustracją. Choć niechętnie, wydanie tych pieniędzy było o wiele lepsze niż pójście do więzienia.
Co więcej, akcjonariusze nękali go od północy, domagając się rozwiązania problemu. Gdyby im również postawiono zarzuty karne, nie oszczędziliby go.
Henryk rzekł: „Dobrze, niec






