Zacisnął zęby i powoli rozluźnił uścisk. Matylda nadal porządkowała łóżko i wezwała lekarzy i pielęgniarki.
Przybyłym lekarzem był Lorrand. Zrelacjonował Christianowi stan Ewana. "Stan pana Berry'ego ostatnio był stosunkowo stabilny. Dopóki będzie współpracował z leczeniem, powinien pozostać stabilny. Nie ma pilnej potrzeby przeszczepu nerki; możemy poczekać na odpowiedniego dawcę."
Matylda kilka






