Nixon Donovan nie zdążył się ubrać. Chwycił ręcznik, owinął go wokół bioder i rzucił się do drzwi, by je zablokować, zanim ktokolwiek wejdzie do pokoju.
Zobaczył, kto to był.
Plask!
Wymierzył gwałtowny policzek, prawie powalając tę osobę na ziemię.
"Kto cię tu wpuścił?"
Osobą stojącą w drzwiach był jego osobisty asystent.
"Dyrektorze, ja..."
Asystent był oszołomiony. Nigdy nie spodziewał się, że d






