Skrzyp!
Główne drzwi otworzyły się z rozmachem i Max wszedł do środka.
Matilda natychmiast do niego podeszła, nawet nie czekając, aż się odezwie. – Czego się dowiedziałeś?
Twarz Maxa była ponura. – Znalazłem kilka rzeczy… – ale nie były to żadne przełomowe odkrycia.
– Wyduś to z siebie!
– Lea i Lorrand byli w bliskim kontakcie przez ostatni miesiąc. Ostatnim razem, kiedy pan Christian zemdlał i by






