Młoda dziewczyna podeszła z boku czerwonego dywanu.
Miała długi, wysoki kucyk, białą koszulkę z zielonymi paskami, szorty, długie białe skarpetki i trampki. Jej rysy twarzy były wykwintne jak obraz, a skóra tak gładka, że odbijała światło. Była czysta, słodka i pełna życia.
Wszyscy studenci byli oczarowani jej wyglądem i temperamentem. Na całej sali zapanowała cisza.
Lea spokojnie podeszła do mówn






