Luke różnił się od Yannisa.
Był on pierwotnie szumowiną z podziemnych ringów bokserskich, pozbawionym poczucia dobra i zła, nieustraszonym, walczącym jedynie o przetrwanie.
Gdyby nie spotkał Lei, zginąłby tej nocy, kiedy wyrzucono go z ringu.
Teraz pracował w szpitalu Riverview jako ochroniarz, posłuszny jedynie rozkazom Lei, bez żadnych ograniczeń.
Najszybszy sposób, by utorować jej drogę, to dok






