Lea nagle podniosła wzrok. Z jej oczu buchnął dziki i bezwzględny blask. Przypominała wściekłą bestię.
Milton był jej największą nienawiścią. Odrodziła się, by się na nim zemścić. "Poślubić go? Nigdy w życiu!"
Alfred natychmiast wstał. W jego głosie wciąż pobrzmiewał szacunek dla najbliższych mu osób, ale jego postawa była stanowcza. "Dziadku, Lea jest moją dziewczyną. To kobieta, którą wybrałem n






