Lea odwróciła się i dotknęła twarzy Alfreda. Uśmiechnęła się. "Naspzę się jeszcze snu."
Po krótkiej wymianie spojrzeń Alfred zrozumiał jej intencje.
"Bądź grzeczna i odpocznij." Jego twarz musnęła jej skroń. Jego głos był niski i kuszący, pełen czarującego uroku.
Umysł Lei był już i tak przeciążony. Niedawno przeprowadziła bardzo trudną operację i zajmowała się tyloma innymi sprawami. Jeśli nie od






