Drzwi wychodziły wprost na korytarz, więc Lea i jej grupa mogli wyraźnie zobaczyć scenę w środku.
Ciężkie zasłony były szczelnie zaciągnięte, spowijając rozległe biuro w ponure, przytłaczające cienie, tworząc intensywną i niemal surrealistyczną atmosferę.
Młoda dziewczyna w kwiecistej sukience, trzymająca kryształowy kubek w kształcie króliczka, była cała zakrwawiona i histerycznie płakała. "Zabił






