Lea z łatwością odróżniała kogoś, kto zemdlał, od kogoś, kto udawał.
– Przynieście wiadro wody – poleciła Lea.
Shannon szybko chwyciła duże wiadro z wodą z tyłu klasy, gdzie trzymali mop i szmaty.
– Co zamierzasz zrobić, Leo? – Leona niemal krzyknęła.
– Jest lekarką. Oczywiście, że jest tu, żeby pomóc – odpowiedziała Shannon.
Lea wzięła wiadro i wylała całą jego zawartość na twarz Abigail.
Leona b






