Alfred czule pogładził ją po głowie. "Leo," zawołał.
"Tak?" odpowiedziała Lea, zdziwiona.
Pochylił głowę i musnął jej czoło swoimi wąskimi wargami. Jego głos był łagodny, kiedy powiedział: "Wiem, że chcesz, aby krew rodziny Berry wróciła do rodziny Berry, a Christian mógł cieszyć się swoim związkiem."
"Pozwól Willow znów mieć brata. Niech syn Wensów do nich wróci. Niech Joey ma normalne życie."
Na






