"Kim jest ta kobieta?" wykrzyknął ktoś.
"Nie wiem. Nigdy jej nie widziałem."
"Jej wygląd... jej postawa! Wystarczy jedno spojrzenie, by stwierdzić, że jest niezwykła."
"Ktokolwiek może trzymać pod ramię Blake'a Andrewsa przy takiej okazji, nie może być zwyczajny. Spójrzcie, nawet inni potomkowie Blake'a nie mają tego zaszczytu."
Dopiero wtedy wszyscy zobaczyli dzieci Blake'a, które schodziły za tą






