Dwie godziny później, o trzeciej nad ranem, okrążyli większą część Iverton i dotarli do willi. Weszli do niej we czworo i znaleźli się w sypialni.
– Kurwa! Zaraz zwymiotuję. Nic dziwnego, że ten facet w wieku sześćdziesięciu lat wciąż znajduje sobie kochankę. Ci bogacze naprawdę wiedzą, jak się bawić – powiedział Jason, ciągnąc Steve'a za rękaw. – Stary, wyciągnę cię na chwilę na zewnątrz.
W końcu






