"Będzie dobrze, Mamo. Nie martw się. Nic ci się nie stanie, obiecuję," powiedziała Zofia, płacząc.
Personel pogotowia przeniósł jej matkę na nosze, ruszając do przodu.
Kiedy zauważyła stan matki w domu, natychmiast wezwała karetkę i zabrano je do szpitala.
"To nagły przypadek!" powiedziała pielęgniarka, sprawdzając puls matki.
Zofia wzdrygnęła się i przygryzła dolną wargę, aby powstrzymać łzy.
Wid






