"Ja ciebie też kocham, Mate."
Gdy tylko Zofia odpowiedziała Bryanowi, ten przycisnął swoje usta do jej. Owinęła ręce wokół jego szyi, przyciągając go bliżej.
Czuła coś innego niż tamtej nocy, kiedy ją naznaczył. Znak nie tylko połączył ją z nim, ale także na stałe przypieczętował więź między nimi.
Kiedy zaczął rozpinać jej sukienkę, wydała stłumione jęki w pocałunku. Nie powstrzymywała go.
Sukienk






