Bryan odwrócił się, by spojrzeć na nią. Sophia podniosła głowę i westchnęła, widząc jego czerwone oczy.
Wyglądały inaczej niż zwykle. Kiedy zmarszczył brwi, niemal cofnęła się o krok.
To był jego wilk. Po raz pierwszy pozwolił swojemu wilkowi przejąć nad nim kontrolę na jej oczach.
W mgnieniu oka przycisnął ją do ściany obok okna i spojrzał jej w oczy. Ona również nie trzymała już swojego wilka w






