W rodzinie Jacksonów Ibrahim pojawił się spóźniony. "Przepraszam. Coś mnie zatrzymało."
"To nic nie szkodzi," Harry wziął Ibrahima w obronę.
Neil nie zwrócił na to większej uwagi. Zanim przyszedł Ibrahim, rozmawiał z Giną. Minęło zbyt dużo czasu od ich ostatniego spotkania. Bardzo tęsknił za Giną.
"Panie Rosario, proszę usiąść," powiedział uprzejmie Neil.
"Dziękuję, panie Jackson."
Spojrzenie Ibra






